Węże strażackie – zwane częściej pożarniczymi – są podstawowym wyposażeniem nie tylko jednostek strażackich, ale wchodzą również w skład hydrantów wewnętrznych. Te ostatnie muszą być poddawane regularnej kontroli nie rzadziej na pięć lat, ale większym wyzwaniem od kontrolowania, jest prawidłowa konserwacja węża. Jak się to robi?

Etap pierwszy: ocena

Bez względu na to, czy chodzi o wąż po użyciu gaśniczym, czy tylko po wymaganej prawem próbie szczelności, pierwszym etapem konserwacji jest ocena wzrokowa. Teoretycznie dopuszczalne jest skrócenie węży pożarniczych, jeśli są uszkodzone blisko końca, ale w praktyce najczęściej, jeśli doszło do fizycznego uszkodzenia, zaleca się wymianę. Oczywiście wymienić wąż można jedynie na inny, który spełnia odpowiednią normę (EN 14540 lub DIN 14811 kl. I) – przegląd asortymentu dostępny jest na stronie https://www.kuma.pl/kategoria/weze-strazackie.

Ocenę przydatności uszkodzonego węża lub podjęcie decyzji o konieczności jego wymiany trzeba powierzyć specjalistom, a jeśli są jakiekolwiek wątpliwości, czy wąż jeszcze będzie nadawał się do eksploatacji, najlepiej, z myślą o bezpieczeństwie, zainwestować w zakup nowego.

Etap drugi: czyszczenie

Wprawdzie węże strażackie są tworzone z myślą o pracy w trudnych warunkach, ale to nie znaczy, że będą odporne na przykład na zabrudzenia chemiczne. Ich zużycie będzie też przyspieszone, jeśli na powierzchni węża znajdą się jakieś zanieczyszczenia mechaniczne. Dlatego węże należy czyścić po każdym rozwinięciu. Dawniej wykorzystywano do tego wanny, dziś – na zachodzie specjalne urządzenia myjąco-suszące, a u nas raczej szczotki. Też się sprawdzają, o ile mają miękkie włosie.

Wydawać by się mogło, że etap ten, mający oczywiste znaczenie w przypadku węża gaśniczego, w przypadku hydrantowego nie jest szczególnie istotny, bo wąż nie był narażony na poważne zabrudzenia. Ponieważ jednak jest wyjmowany rzadko, to warto poświęcić jego wyczyszczeniu odpowiednio dużo uwagi. Same szafki hydrantowe też co do zasady nie są przecież idealnie zamknięte, a przypadki, w których są one uszkodzone, a w środku znajdują się różnego rodzaju odpadki, wcale nie należą do rzadkości.

Etap trzeci: suszenie

Węże wykorzystywane w jednostkach gaśniczych po wyczyszczeniu należy poddać próbie ciśnieniowej, natomiast jeśli chodzi o węże z hydrantu, z oczywistych powodów ten etap się w regularnej konserwacji pomija. Jeżeli chodzi o suszenie, to warto zaznaczyć, że jest ono często przedstawiane jako najbardziej problematyczny etap. Po pierwsze – wąż powinien być suszony w pomieszczeniu, aby uniknąć narażenia na promieniowanie UV, które po pewnym czasie mogłoby osłabić jego strukturę. Po drugie, węże strażackie suszy się w pozycji zwieszonej, co oznacza, że trzeba dysponować po prostu odpowiednią przestrzenią.

W przypadku węży tłocznych hydrantowych po wysuszeniu warto przeprowadzić ponowne oględziny w czasie zwijania. To istotne, ponieważ po próbie ciśnieniowej mogło dojść na przykład do uszkodzenia złącz, co w czasie akcji gaśniczej rodzi komplikacje znacznie poważniejsze, niż niewielkie uszkodzenia powłoki węża.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj